fbpx
25 października 2019

Rozwijamy się, jak polski rynek wina. To bardzo dobra prognoza

Podczas konferencji prasowej inaugurującej 5. edycję międzynarodowych targów Wine Expo Poland Dario Squarzanti, dyrektor generalny, posumował dotychczasowy przebieg i organizację wydarzenia.

Nieustannie rośniemy

Dyrektor podkreślił, że targi rozwijają się tak, jak polski rynek – ten konsumencki wykazuje bardzo duży wzrost. To jest zobrazowane na stronie tytułowej naszego katalogu – teraz jest tu karafka wina i oliwy, wcześniej były owoce. Dojrzeliśmy.

Gratulacje od jurorów konkursu

Tegoroczny konkurs Wine Expo Poland Awards był wyjątkowy. Otrzymałem od jury profesjonalnego gratulacje, ponieważ wina zgłoszone do rywalizacji były, ich zdaniem, na bardzo wysokim poziomie. Konkurs jest marką międzynarodową, jest ważny w środowisku, a to też za sprawą międzynarodowego jury.

Jak będzie się rozwijał polski rynek wina?

Polacy przestawiają się na wino. Jego konsumpcja jest coraz popularniejsza, rynek ewoluuje bardzo mocno. W ocenie Dario Squarzanti, zmiana będzie bardzo widoczna w perspektywie następnych 10 – 15 lat.

Trzeba pamiętać, że zmienia się demografia Polski. Trwa okres zwiększonej migracji ludzi ze wsi i małych miast do dużych ośrodków. W mieście życie jest inne niż na prowincji: chodzi się częściej do restauracji, poznaje wina, podróżuje poza kraj, głownie podczas letnich wakacji. Kontaktuje się z kulturami, w których spożycie wina jest na porządku dziennym. Po powrocie szuka się produktów poznanych na wakacjach. Mnóstwo ludzi przyjechało do Warszawy na studia wiele lat temu. Teraz wiele osób przyjeżdża do dużych miast z mniejszych miejscowości, ale i z innych krajów, jak choćby z Ukrainy. Ci ludzie zakładają rodziny, mają dzieci. Te dzieci rosną w atmosferze, w której butelka wina pojawia się na stole jako element stylu życia. Gdy dorastają, chodzą do restauracji i stają się konsumentami wina. Ta wielka migracja przyniesie największe, prawdopodobnie boom, efekty w ciągu 10-13 lat, kiedy wiele z tych dzieci dorośnie i zacznie pić wino. Bycie świadkiem konsumpcji wina powoduje, że samemu staje się konsumentem wina.

Ta zmiana została zapoczątkowana przez dyskonty, oferujące tanie wina. Dziś, ze względu na podróże i ofertę restauracji, konsumenci są bardziej przyzwyczajeni do tego trunku. Zaczynają szukać win, które bardziej docenią.

Naszą misją – edukacja

Od początku organizatorom przyświecała idea, aby można było tu spotkać wina dostępne na większości rynków europejskich i edukować polskich konsumentów. Z obserwacji wynika, że wina spożywane w Polsce różnią się od tych w większości państw europejskich. Ale Polacy są ciekawi win premium. Często mają dylemat, ile zapłacić za wino, jakie wybrać? Dlatego naszą misją jest edukacja. Chcemy, aby równolegle rósł rynek i świadomość konsumentów. Dlatego uczestniczymy także w innych wydarzeniach – np. Greckiej Panoramie – gdzie przygotowaliśmy panel dotyczący win. Odwiedziło nas tam 600 gości, którzy skorzystali z seminariów, degustacji, ucząc się.

Dodatkowo, to podczas Wine Expo Poland środowisko polskich znawców wina ma okazję poznać te, które jeszcze nie są dostępne na rynku.

Wina wciąż trzeba się uczyć

Z prywatnej obserwacji Dario Squarzanti wynika, że czasem sommelierzy poprzestają na nauce, którą zdobyli kilka lat wcześniej. Wobec dynamicznego rynku wina, trzeba się kształcić cały czas. Szczególnie muszą to robić ludzie, którzy zawodowo doradzają innym w wyborze wina, tym samym kształtują ich gust.

Postawą są relacje

W Polsce jest jeszcze dużo przestrzeni w branży winiarskiej do zagospodarowania – jest miejsce dla nowych importerów, dystrybutorów, producentów. Żeby ten proces się rozwijał, potrzebne są relacje. Wine Expo Poland to miejsce stworzone do tego.

Przyjdźcie, zapraszamy!

do zobaczenia na

Global Expo ul. Modlińska 6D

Nasz Instagram